Aleshen - Pierwszy Krok Lyrics
  • #
  • A
  • B
  • C
  • D
  • E
  • F
  • G
  • H
  • I
  • J
  • K
  • L
  • M
  • N
  • O
  • P
  • Q
  • R
  • S
  • T
  • U
  • V
  • W
  • X
  • Y
  • Z
  • Send a Lyrics

    Pierwszy Krok

    [Refren: Macias, Aleshen]
    Pierwszy wers, pierwszy krok, nie szanujemy policji
    I got blunt, [?] ufam swojej intuicji
    Chce na mnie zarabiać śmieć o śmiesznej aparycji
    Mam drobne pokitrane, kurwa, zamiast amunicji
    Pierwszy wers, pierwszy krok, my nie wiemy co to stop
    Shen to ro-ro-robot, jak wybiera kolor
    Piszę jutro w swoim tekście, czuję się jak prorok
    Miałem kiedyś film, miałem kiedyś horror

    [Zwrotka 1: Aleshen]
    To już rondo, że pakuję się w kłopoty
    Ten sam film ale dalej nie mam dość i...
    Przestać nie wiem jak, niepotrzebny mi wasz help
    Palę skun jakbym był z Jamajki
    Ujebane, ey, moje, białe najki
    Piszę pieśń, a ty piszesz bajki
    Chcesz wejść, ey, pokazuj ID
    Szuka pies, ey, mojego IP

    [Zwrotka 2: Macias]
    Wpierdala syf, pali fajki
    Żebra o siano i lajki
    Lubi mnie za moje najki
    Patrzę na scenę, tam kalki
    Zawsze gotowy do walki
    Ja zawsze wyżej jak high-kick
    Chcę dużo siana jak banki
    Przy tym uważać na sanki
    Pilnuję swoich ruchów, temu nie wpadam w kłopoty
    Oni żadni playerzy, co najwyżej same boty
    Szlifuję to co trzeba, żeby mi nie brakło floty
    To co piszą, kurwa, w necie to tylko same głupoty

    [Refren: Macias, Aleshen]
    Pierwszy wers, pierwszy krok, nie szanujemy policji
    I got blunt, [?] ufam swojej intuicji
    Chce na mnie zarabiać śmieć o śmiesznej aparycji
    Mam drobne pokitrane, kurwa, zamiast amunicji
    Pierwszy wers, pierwszy krok, my nie wiemy co to stop
    Shen to ro-ro-robot, jak wybiera kolor
    Piszę jutro w swoim tekście, czuję się jak prorok
    Miałem kiedyś film, miałem kiedyś horror

    [Zwrotka 3: Macias, Aleshen]
    Gram na jej cipie, suko, jak na wiolonczeli
    Na pierwszej wlocie na kwadrat za kaptur go wyciągnęli
    Jestem z ŁDZ i mam tak, że co nawinę się klei
    Ta jedna suka, a tamta, różni je kolor pościeli
    Kłopoty, po prostu chcę zabawy
    Odloty, to wszystko dużo waży
    Trawa, henny, pas - taki dziś mam azyl
    Rzucam czar, a ty nie kumasz fazy
    Gdy jestem ranny, to nie potrzebuję gazy
    Ja nigdy w ryzach, no i nigdy pod rozkazy
    Nie podchodź nigdy tak blisko do mej oazy
    Nie patrzę w DM, znowu narzuca się bazyl
    Pierwszy krok, ey, to jedyny krok
    Pierwszy krok, a potem autopilot
    Nie, mordo, nie podjebiesz tego stilo
    U nas tylko jakoś razy trzy, a nie ilość

    [Refren: Macias, Aleshen]
    Pierwszy wers, pierwszy krok, nie szanujemy policji
    I got blunt, [?] ufam swojej intuicji
    Chce na mnie zarabiać śmieć o śmiesznej aparycji
    Mam drobne pokitrane, kurwa, zamiast amunicji
    Pierwszy wers, pierwszy krok, my nie wiemy co to stop
    Shen to ro-ro-robot, jak wybiera kolor
    Piszę jutro w swoim tekście, czuję się jak prorok
    Miałem kiedyś film, miałem kiedyś horror

      Comments

    There is no comment.
    Leave a Comment
    *Your comment will be published after approval.